Olaplex lepiej pasuje do osób, które chcą systematycznej ochrony włosów podczas koloryzacji i wieloetapowej pielęgnacji. K18 sprawdzi się wtedy, gdy liczy się krótka rutyna oraz skoncentrowana odbudowa mocno zniszczonych pasm. Żadna z tych marek nie jest uniwersalnie lepsza – wybór zależy od rodzaju uszkodzeń, czasu i oczekiwanego sposobu pielęgnacji.

Olaplex czy K18 – czym różnią się te technologie?
Olaplex wykorzystuje technologię Bond Building Technology, ukierunkowaną na odbudowę uszkodzonych mostków dwusiarczkowych we włóknie włosa. Są one osłabiane między innymi przez rozjaśnianie, koloryzację oraz częstą stylizację na gorąco. Marka działa jako rozbudowany system, obejmujący produkty do zabiegów, mycia, odżywiania i ochrony.
K18 opiera działanie na biomimetycznym peptydzie K18Peptide. Według założeń technologii przenika on do wnętrza włosa i pomaga rekonstruować uszkodzone łańcuchy keratynowe. Najbardziej charakterystyczna kuracja K18 wymaga pozostawienia produktu na włosach przez 4 minuty, bez spłukiwania go bezpośrednio po aplikacji.
| Cecha | Olaplex | K18 |
|---|---|---|
| Mechanizm działania | Budowanie i wspieranie odbudowy wiązań, w tym mostków dwusiarczkowych | Rekonstrukcja łańcuchów keratynowych za pomocą biomimetycznego peptydu |
| Czas i sposób użycia | Najczęściej kilka etapów, zależnie od wybranego produktu | Skoncentrowana kuracja, której działanie rozpoczyna się po 4 minutach |
| Główny cel | Ochrona i stopniowa poprawa kondycji włosów, szczególnie przy zabiegach chemicznych | Szybka, ukierunkowana odbudowa mocno uszkodzonej struktury |
| Dla kogo | Dla osób lubiących kompletny system pielęgnacji | Dla osób ceniących minimalizm i krótką rutynę |
Kiedy wybrać Olaplex?
Olaplex będzie dobrym wyborem, jeśli regularnie farbujesz lub rozjaśniasz włosy i chcesz ograniczać skutki kolejnych zabiegów. Profesjonalne produkty tej marki są stosowane także w trakcie koloryzacji, dlatego system może być częścią pielęgnacji salonowej, a nie tylko kuracją po fakcie.
W domu można zbudować z niego rutynę obejmującą kurację odbudowującą, szampon, odżywkę oraz produkty chroniące włosy podczas stylizacji. Nie trzeba stosować całej gamy. W przypadku domowej regeneracji często zaczyna się od wybranego produktu odbudowującego, takiego jak Olaplex No.3 Plus, a następnie dobiera kosmetyki do poziomu przesuszenia, grubości i sposobu stylizacji.
Olaplex sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy zależy Ci na połączeniu odbudowy z codziennym nawilżaniem i ochroną termiczną. Trzeba jednak zaakceptować, że pełne wykorzystanie systemu wymaga większej systematyczności i kilku etapów.
Kiedy wybrać K18?
K18 pasuje do minimalistycznej pielęgnacji. Kuracja z peptydem K18Peptide nie wymaga rozbudowanego zestawu produktów, a czterominutowy czas oczekiwania łatwo włączyć do mycia włosów. To wygodne rozwiązanie, jeśli nie chcesz spędzać wielu minut na nakładaniu kilku kosmetyków.
Po K18 często sięgają osoby z włosami osłabionymi przez rozjaśnianie, częste farbowanie, prostownicę, lokówkę lub suszenie w wysokiej temperaturze. Technologia koncentruje się na głębokiej rekonstrukcji struktury, dlatego może być interesująca przy wyraźnej łamliwości, utracie elastyczności i szorstkości.
Prosta rutyna nie oznacza jednak, że można pominąć podstawową pielęgnację. Włosy po zabiegach chemicznych nadal potrzebują delikatnego mycia, odżywiania i ochrony przed temperaturą. K18 jest kuracją naprawczą, a nie zamiennikiem wszystkich kosmetyków stosowanych na co dzień.

Co wybrać dla siebie?
Najłatwiej dopasować markę do tego, jak wyglądają Twoje włosy i ile czasu chcesz przeznaczać na pielęgnację:
- Wybierz Olaplex – jeśli często farbujesz lub rozjaśniasz włosy i zależy Ci na ochronie podczas zabiegów.
- Wybierz Olaplex – jeśli lubisz wieloetapową rutynę z kuracją, odżywką, maską i ochroną termiczną.
- Wybierz K18 – jeśli masz mało czasu i szukasz jednej skoncentrowanej kuracji działającej w krótkim czasie.
- Wybierz K18 – jeśli włosy są mocno osłabione po wielu zabiegach i najważniejsza jest odbudowa struktury.
- Rozważ połączenie obu marek – jeśli potrzebujesz kuracji naprawczej, ale także osobnych produktów do mycia, nawilżania i ochrony.
Przy bardzo zniszczonych włosach, które kruszą się już podczas czesania, kosmetyki nie zastąpią oceny fryzjera. W takim przypadku ważne jest ograniczenie kolejnych zabiegów chemicznych i dobranie pielęgnacji do rzeczywistego stanu pasm.