Fale objętościowe powstają nie tylko dzięki lokówce czy prostownicy. Najważniejsze jest uniesienie włosów u nasady, właściwy kierunek nawijania oraz pozostawienie pasm do całkowitego wystygnięcia przed rozczesaniem.
Jak przygotować włosy do stylizacji?
Dobre przygotowanie wpływa zarówno na trwałość fryzury, jak i bezpieczeństwo włosów. Przed użyciem gorącego narzędzia pasma muszą być całkowicie suche. Wilgoć połączona z wysoką temperaturą może naruszać ich strukturę.
Przed rozpoczęciem sprawdź, czy:
- Włosy są umyte i całkowicie suche.
- Na pasma został naniesiony spray termoochronny, który zdążył odparować.
- Włosy są dokładnie rozczesane i pozbawione splątań.
- Masz przygotowane klipsy lub wsuwki do podpinania wystudzonych pasm.
Jeśli włosy łatwo się obciążają, nie nakładaj przed kręceniem dużej ilości olejku ani ciężkich kosmetyków wygładzających. Mogą skrócić trwałość fal.
Jak zrobić fale lokówką lub prostownicą?
Podziel włosy na sekcje i zacznij od dolnych partii. Wydzielaj pasma o średniej grubości. Zbyt cienkie pasma mogą stworzyć mocne loki, a zbyt grube nie nagrzeją się równomiernie.
- Chwyć pasmo blisko nasady, pozostawiając niewielki odstęp od skóry głowy, i nawiń je na lokówkę od góry. Takie ułożenie unosi włosy u nasady zamiast spłaszczać je przy głowie.
- Nawijaj kolejne pasma w zmiennym kierunku. Pasma przy twarzy możesz odsuwać na zewnątrz, a pozostałe układać naprzemiennie, aby fale wyglądały luźniej i bardziej naturalnie.
- Trzymaj pasmo na narzędziu krócej niż przy tworzeniu sprężystych loków. Fala powinna mieć miękki kształt, a nie ciasny skręt.
- Po zwolnieniu pasma podepnij je luźno przy głowie i zostaw do całkowitego wystygnięcia. Dopiero wtedy rozpuść włosy, ponieważ stygnący skręt utrwala swój kształt.
- Jeśli używasz prostownicy, złap pasmo przy końcu, obróć urządzenie raz i płynnie przesuwaj je w kierunku końców. Jedno owinięcie daje subtelniejszą falę niż wielokrotne skręcanie.
Nie przykładaj gorącego narzędzia do wilgotnych włosów. Nie ustawiaj też temperatury wyższej, niż potrzebujesz do uzyskania skrętu. Zbyt wysoka temperatura i wielokrotne przejeżdżanie po tym samym paśmie zwiększają ryzyko przesuszenia oraz uszkodzenia włosów. Zawsze kieruj się zakresem temperatury zalecanym dla używanego urządzenia i kondycji pasm.
Jak zrobić fale bez użycia ciepła?
Fale możesz uzyskać także za pomocą papilotów lub warkoczy. To rozwiązanie wymaga więcej czasu, ponieważ włosy muszą wyschnąć w nadanym kształcie, ale nie są narażone na działanie wysokiej temperatury.
Przy papilotach nawijaj pojedyncze, lekko wilgotne pasma od góry, a sam papilot umieść możliwie blisko nasady. Dzięki temu odbije włosy przy skórze głowy, a nie tylko skręci ich długość. Zabezpiecz końce papilotów, aby nie rozwinęły się podczas schnięcia. Większe papiloty dadzą luźniejsze fale, mniejsze stworzą mocniejszy skręt.
Warkocze zaplataj na lekko wilgotnych włosach. Jeden lub dwa luźne warkocze dadzą miękkie, nieregularne fale. Większa liczba cienkich warkoczyków stworzy drobniejszy efekt i wyraźniejszą teksturę. Rozpleć je dopiero po całkowitym wyschnięciu włosów.
Jak wykończyć fale, żeby dodać im objętości?
Po zakręceniu nie rozczesuj włosów od razu. Najpierw pozwól im wystygnąć, a następnie rozluźnij skręt i odbij pasma u nasady.
- Opuść głowę i delikatnie roztrzep fale palcami. Możesz użyć szerokiego grzebienia lub płaskiej szczotki, jeśli zależy ci na łagodniejszym, bardziej jednolitym efekcie.
- Wmasuj niewielką ilość suchego szamponu albo pudru u nasady. Kosmetyk nada włosom teksturę i pomoże unieść je przy skórze głowy. Nie nakładaj go zbyt dużo, aby nie uzyskać matowych, sztywnych pasm.
- Spryskaj fryzurę lekkim, elastycznym lakierem. Aplikuj go z odległości zalecanej na opakowaniu i skup się na miejscach, które najszybciej tracą kształt.
- Nałóż odrobinę olejku wyłącznie na końce lub najbardziej niesforne kosmyki. Nadmiar produktu może obciążyć fale i sprawić, że szybciej się rozprostują.
Przy krótkich włosach wybieraj mniejsze średnice narzędzia lub papilotów, ponieważ pasma muszą mieć miejsce na skręt. Przy długich włosach szczególnie ważne jest podpinanie pasm do wystygnięcia, bo ich ciężar łatwo rozciąga świeżo wykonane fale.
Największą objętość uzyskasz wtedy, gdy uniesiesz włosy już podczas nawijania, wystudzisz skręt przed rozczesaniem i dopiero na końcu dodasz lekką teksturę u nasady.